Wszystkie wpisy

·4 min czytania

Mandat karny – przyjąć czy odmówić? Co dzieje się po odmowie?

Mandat karny – przyjąć czy odmówić? Co dzieje się po odmowie?

Zdjęcie: Mika Baumeister / Unsplash

Kontrola drogowa, interwencja Policji czy inne zdarzenie kończące się propozycją mandatu często wymagają podjęcia decyzji niemal od razu: przyjąć mandat czy odmówić jego przyjęcia?

Warto wiedzieć, jakie skutki wiążą się z każdą z tych decyzji – zwłaszcza że po przyjęciu mandatu możliwości jego późniejszego zakwestionowania są ograniczone.

Czy muszę przyjąć mandat?

Nie. Osoba, której funkcjonariusz proponuje mandat, ma prawo odmówić jego przyjęcia.

Przed podjęciem decyzji warto ustalić przede wszystkim:

  • za jakie konkretnie zachowanie mandat ma zostać nałożony,
  • jaka jest kwalifikacja prawna zarzucanego wykroczenia,
  • jaka kara jest proponowana,
  • na jakich dowodach funkcjonariusz opiera swoje ustalenia.

Funkcjonariusz powinien również poinformować osobę ukaraną o prawie odmowy przyjęcia mandatu oraz o skutkach takiej decyzji.

Co oznacza przyjęcie mandatu?

W przypadku najczęściej spotykanego mandatu kredytowanego staje się on prawomocny z chwilą pokwitowania jego odbioru.

To ważny moment. Przyjęcie mandatu nie oznacza bowiem jedynie zgody na zapłatę określonej kwoty.

Po jego przyjęciu nie przysługuje zwykłe odwołanie pozwalające ponownie rozpoznać sprawę tylko dlatego, że ukarany po czasie uznał, że nie zgadza się z oceną funkcjonariusza.

Dlatego przed przyjęciem mandatu warto mieć świadomość, za jaki czyn jest on nakładany i czy rzeczywiście zgadzamy się z przypisaniem nam odpowiedzialności za wykroczenie.

Co dzieje się po odmowie przyjęcia mandatu?

Odmowa przyjęcia mandatu nie oznacza ani zakończenia sprawy, ani automatycznego ukarania.

Organ może przeprowadzić dalsze czynności wyjaśniające, a jeżeli nadal uznaje, że doszło do wykroczenia, kieruje do właściwego sądu wniosek o ukaranie.

Od tego momentu to sąd rozstrzyga, czy doszło do popełnienia wykroczenia.

Co istotne, sąd nie jest związany oceną funkcjonariusza ani wysokością zaproponowanego wcześniej mandatu. Samodzielnie ocenia zgromadzony materiał dowodowy i decyduje o odpowiedzialności obwinionego.

Jak można bronić się przed sądem?

Postępowanie sądowe daje możliwość przedstawienia własnej wersji zdarzenia i dowodów na jej poparcie.

Obwiniony może m.in. składać wyjaśnienia albo odmówić ich składania, przedstawiać dokumenty i nagrania, wskazywać świadków oraz składać wnioski o przeprowadzenie określonych dowodów.

Dlatego jeżeli już w chwili interwencji istnieją dowody mogące mieć znaczenie dla sprawy – np. nagranie z samochodu, telefonu lub monitoringu – warto zadbać o ich zabezpieczenie.

Czy po odmowie mandatu zawsze będzie rozprawa?

Nie zawsze.

W określonych przypadkach sąd może wydać wyrok nakazowy bez przeprowadzania rozprawy i bez udziału stron.

Otrzymanie wyroku nakazowego nie oznacza jednak, że sprawa jest definitywnie zakończona. Jeżeli obwiniony nie zgadza się z rozstrzygnięciem, może wnieść sprzeciw od wyroku nakazowego.

Termin na wniesienie sprzeciwu wynosi 7 dni od doręczenia wyroku.

Prawidłowo wniesiony sprzeciw powoduje utratę mocy wyroku nakazowego, a sprawa jest następnie rozpoznawana na zasadach ogólnych.

Dlatego korespondencji otrzymanej z sądu po odmowie przyjęcia mandatu nie należy odkładać – terminy na podjęcie dalszych działań są krótkie.

Czy odmowa przyjęcia mandatu wiąże się z ryzykiem?

Tak. Odmowa mandatu nie daje gwarancji korzystnego rozstrzygnięcia.

Jeżeli sąd uzna obwinionego za winnego, samodzielnie wymierza karę. Nie jest związany wysokością mandatu zaproponowanego wcześniej przez funkcjonariusza. Z rozstrzygnięciem mogą wiązać się również koszty postępowania.

Z drugiej strony odmowa pozwala na poddanie sprawy ocenie niezależnego sądu oraz przedstawienie własnych argumentów i dowodów.

Dlatego decyzja powinna zależeć przede wszystkim od okoliczności konkretnego zdarzenia.

A jeśli mandat został już przyjęty?

Przyjęcie mandatu znacząco ogranicza możliwość późniejszego kwestionowania odpowiedzialności, ale nie oznacza, że prawomocnego mandatu nigdy nie można uchylić.

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia przewiduje szczególny tryb uchylenia prawomocnego mandatu w ściśle określonych przypadkach.

Może to dotyczyć m.in. sytuacji, gdy grzywnę nałożono za zachowanie, które nie było czynem zabronionym jako wykroczenie.

Nie jest to jednak zwykłe „odwołanie od mandatu”. Samo stwierdzenie po kilku dniach, że mandat został przyjęty pochopnie albo że ukarany nie zgadza się z funkcjonariuszem, co do zasady nie wystarczy do jego uchylenia.

W przypadkach, w których przepisy przewidują wniosek ukaranego o uchylenie mandatu, znaczenie może mieć również krótki, 7-dniowy termin.

Przyjąć czy odmówić?

Nie istnieje jedna odpowiedź właściwa dla każdej sytuacji.

Jeżeli okoliczności są bezsporne i osoba zgadza się z zarzutem oraz proponowaną karą, przyjęcie mandatu pozwala szybko zakończyć sprawę.

Jeżeli jednak istnieją istotne wątpliwości dotyczące tego, czy doszło do wykroczenia, kto je popełnił, jak przebiegało zdarzenie albo czy organ prawidłowo zakwalifikował zachowanie, warto przed przyjęciem mandatu mieć świadomość jego konsekwencji.

Odmowa przyjęcia mandatu nie oznacza uniewinnienia. Oznacza natomiast, że kwestia odpowiedzialności może zostać poddana ocenie sądu.

Dlatego przed podjęciem decyzji warto patrzeć nie tylko na wysokość mandatu, ale przede wszystkim na okoliczności zdarzenia, posiadane dowody oraz konsekwencje prawne każdej z dostępnych możliwości.

Zastanawiasz się, czy przyjąć mandat, albo po odmowie otrzymałeś korespondencję z sądu? Zapraszam na konsultację — ocenimy okoliczności zdarzenia, dowody i terminy na dalsze działania.